Kalendarium

Indie
 
Teraz mam dobrą przestrzeń, proste i czyste życie, skupienie na źródle...
 
Odkrywają się nowe zdolności i bywa, że uruchamia się coś naprawdę potężnego... Ostatnio często następuje u mnie silne połączenie i pojawia się dostęp do potężnej energii połączonej z falą poczucia światła, lekkości i szczęścia...
 
Czasem następuje jakaś intelektualna refleksja, że człowiek tak długo jest w drodze do poznania siebie... a dopiero po tylu latach świadomej pracy w tym kierunku (ten kod pracy oczywiście jest również po drodze do odpuszczenia), następuje upragniony i spontaniczny dostęp do prany - źródła mocy, wolnej energii... dopiero teraz to przychodzi... nie mogę też powiedzieć, że to uczucie nie było mi znane... jednak dzieje się teraz we mnie coś zupełnie nowego... i jednak przyznaję jest to zaskakujące, że takie zupełnie poza kontrolą, często następuje kompletnie nagłe podłączenie... nieporównywalne z niczym co do tej pory było mi znane... choć poznałam wiele praktyk, możliwości świadomego dostępu... to takich fal potężnego, a jednak zupełnie naturalnego w odczuciu zasilania dotąd nie miałam... poza umysłem, poza wizualizacją, poza wysiłkiem, poza techniką, poza koncepcją... kompletnie naturalnie się to włącza i płynie... choc przypuszczam, ze do wlasnie odpuszczenie koncepcji odsłania zasłonę... koncepcje są ciekawe, jednak to one mogą przesłaniać jak teraz widzę dostęp... piszę to i oczywiście to też jest koncept... wielkie misterium matrixa... utknanej rzeczy-wistości bez wyjścia...
 
np. dzisiaj, teraz przebudzona ze snu, po ponad godzinnym potężnym przepływie o 4 rano... ni stąd ni zowąd... podczas snu następuje podłączenie, poczym wchodzę świadomie w odbiór, płynie ta moc i naturalnie kieruje się tam gdzie jest potrzebna, do integracji lub uzdrawiania, odżywiania, regeneracji, przeistaczania oraz zmiany sktruktur, kreacji czy manifestowania...
 
może łatwiej działać źródłu podczas snu, kiedy wyłączone są myśli, słabsze te sprytnie po instalowane iluzje umysłu... czy codzienne aktywności, które mogą absorbować uwagę...
 
Kiedy następuje to podłączenie schodzi ze mnie jakaś potężna iluzja... nie mogę powiedzieć, że o niej nie wiedziałam, większość moich aktywności była skierowana aby przejść przez tą zasłonę braku świadomości, a jednak jak schodzi, to jakieś niewyobrażalne, że istnieje coś takiego co nas usypia... że istnieje coś takiego co oddziela nas od nas samych... od centrum źródła... od naszej mocy...
 
i choć źródło cały czas jest dostępne
to nie doświadczamy tej potężnej mocy zza tej zasłony... a różne praktyki to tylko prześwity tej łagodnej potęgi
 
kiedy odbieram tą moc, powstają uczucie i wgląd nieporównywalne z niczym co do tej pory znałam...
 
jaka rodzi się wdzięczność z tego budzenia...
 
to w istocie nie do opisania... robię sobie tylko zabawną notatkę, oby nie zostało zamknięte w jedynie koncept, ale pozostało żywe, bo też czasem zapominam, że to ma miejsce, a przecież od jakiegoś czasu dosyć regularnie i często się wydarza...
 
Przypominam sobie kiedy się dzieje, że wow, taki potężny kosmos budzi się we mnie... tak to jest uczucie budzenia ze snu i literalnie często dzieje się w nocy, zostaje wybudzona ze stanu śnienia... tak jak Teraz

 

 
Ku mojej świadomości - Indie 26-01-2016 5:30 am